2017-02-21

Zmarł Zdzisław Górecki – najstarszy pilot Lubelszczyzny

W dniu 13 lutego 2017 r. zmarł w Lublinie, przeżywszy prawie 103 lata, płk rez. pil. Zdzisław Górecki, najstarszy pilot Lubelszczyzny.

Urodził się w 14 czerwca 1914 r. w Kazimierzu nad Wisłą, w woj. lubelskim. Po ukończeniu szkoły powszechnej w Klewaniu na Wołyniu – dokąd w 1918 r. przenieśli się rodzice – powrócił na Lubelszczyznę i w Puławach uczęszczał do gimnazjum. W 1931 r. wstąpił do Szkoły Podoficerskiej Piechoty dla Małoletnich w Koninie. Po jej ukończeniu jako prymus został wcielony do 22 Pułku Piechoty w Siedlcach. W 1936 r. uzyskał skierowanie na kurs w Wojskowym Obozie Szybowcowym w Ustianowej. We wrześniu tego samego roku trafił do 5 Pułku Lotniczego w Lidzie, gdzie ukończył kurs samolotowy. Po kursie wyższego pilotażu w Grudziądzu i powrocie do 5 PL, został pilotem 151 eskadry myśliwskiej. Po uzyskaniu uprawnień instruktora wiosną 1939 r. podjął szkolenie podchorążych SPL na lotnisku Zajezierze. Od lipca był instruktorem w Ułężu, gdzie szkolił słuchaczy ostatniego, promocyjnego rocznika na myśliwcu P-7. Tam też we wrześniu 1939 r. zastała go wojna.

3 września kpr. instr. pil. Zdzisław Górecki wykonał na używanym do szkolenia samolocie myśliwskim P-7, swój pierwszy i jedyny lot bojowy. Wystartował w obronie nieba nad Szkołą Orląt, ale na takim samolocie nie miał szans z lepiej uzbrojonym niemieckim przeciwnikiem. Po zarządzeniu ewakuacji, 15 września wystartował samolotem łącznikowym Lublin R-XIII – z dwoma mechanikami w drugiej kabinie – z zamiarem lotu do Rumunii, ale dotarł do Kowla i zaczęły się kłopoty paliwowe. Uzupełnił zapas i 17 września ruszył na południe, jednak koło Młynowa omyłkowo ostrzelały go nasze oddziały, na szczęście niecelnie. Gorzej było potem.

– Dolatywałem już do Tarnopola – wspominał – na którego północnym przedmieściu była wioska Białka. Tam oberwałem serię – jak stwierdziłem – z samolotu mającego na skrzydłach czerwone gwiazdy! Trzy myśliwce typu I-16 Rata urządziły sobie polowanie na bezbronnego! Silnik zaczął przerywać, o dalszym locie nie było mowy, bo samolot się palił i siadłem na łączce koło wioski, w której – jak się okazało – byli już krasnoarmiejcy. To był koniec mojej kampanii wrześniowej. W porę się wycofałem i piechotą dotarłem do rodziny w Klewaniu.

Po powrocie w marcu 1940 r. do Kazimierza nad Wisłą otrzymał pracę w miejscowym kamieniołomie, ale wkrótce włączył się w nurt walki podziemnej, najpierw w Związku Walki Zbrojnej, a potem Armii Krajowej. Mianowany podporucznikiem brał udział w wielu akcjach. Po przejściu frontu wstąpił ochotniczo w sierpniu 1944 r. do tworzonego w Lublinie batalionu lotniczego w składzie II Armii WP. Już jednak w listopadzie, jako były AK-owiec został internowany, a następnie wywieziony do łagru koło Stalinogorska, skąd powrócił w grudniu 1947 r. W rok później objął funkcję instruktora w Dęblinie, gdzie do jesieni 1953 r. wyszkolił wielu podchorążych, spośród których aż czterech zostało generałami. Po odejściu do rezerwy przez pewien czas pracował w oddziale warszawskiej Hydrobudowy.

Powrót kpt. Góreckiego do lotnictwa nastąpił pod koniec 1955 r., kiedy Ministerstwo Zdrowia i Opieki Społecznej powołało do życia – Zespoły Lotnictwa Sanitarnego. Wraz z mjr rez. pil. Łozowskim, byłym dowódcą I Batalionu Ziemnego Zabezpieczenia Lotów, przystąpił do organizacji na lotnisku w Radawcu – Lubelskiego Zespołu Lotnictwa Sanitarnego, który z dniem 20 grudnia 1955 r. rozpoczął działalność. Od samego początku jego powstania, przez prawie 20 lat, starszy pilot Zdzisław Górecki śpieszył samolotem na ratunek ludziom potrzebującym pomocy. Najpierw były to samoloty CSS-13 S, potem Jak-12 i PZL-101 Gawron, wreszcie dwusilnikowe Aero-45 i Morava. Wykonał setki takich lotów w różnych, często trudnych warunkach meteorologicznych, aż do przejścia w 1974 r. na zasłużoną emeryturę, z bilansem ponad 10 tysięcy godzin spędzonych w powietrzu.

14 czerwca 2014 r., płk rez. pilot Zdzisław Górecki, najstarszy lotnik Lubelszczyzny, świętował uroczyście w Kazimierzu stulecie swoich urodzin.

Tadeusz K. Chwałczyk

Ocena:  
( 14 )      znakomity :)
  Opinii:  

0

  

Dodaj swoją opinię