Dlaczego właśnie ten zawód postanowiłeś wykonywać: przypadek, przeznaczenie, czy może wola Twoich rodziców?
Od zawsze marzyłem aby być blisko samolotów. Zdarzyło się, że natrafiłem na technikum o profilu lotniczym w Warszawie i tak się zaczęło. Rodzice nigdy nie namawiali mnie do podjęcia nauki w jakiejś bliżej określonej szkole. Zawsze powtarzali, żebym robił to, co lubię najbardziej. Tak więc to, co robię w chwili obecnej jest moją najważniejszą życiową decyzją.
Jak wyglądała Twoja droga do kariery?
Muszę powiedzieć, że nie było łatwo. Kończyłem szkołę w okresie, kiedy przyjęcia do Polskich Linii Lotniczych były zredukowane do minimum. Wówczas nie udało mi się dostać do wymarzonej pracy. Były jeszcze próby podjęcia pracy w mniejszych firmach związanych pośrednio lub bezpośrednio z lotnictwem, ale w związku z brakiem doświadczenia nie było dla mnie miejsca. Z takim podejściem pracodawców męczyłem się około 2 lata, kiedy to w Locie zaczęły się przyjęcia do techniki. I tak po dwóch latach udało mi się zdobyć to, czego wówczas pragnąłem najbardziej, czyli pracować blisko samolotów.
Trudno było dostać tę pracę?
Podczas pierwszego podejścia, zaraz po skończeniu szkoły, wydawało się to nieosiągalne. Podczas drugiej wizyty dwa lata później było już lepiej, bardziej dorosłem, tym samym wiedziałem czego chce i było znacznie łatwiej. Lecz samo zaproszenie na rozmowę kwalifikacyjną to nie wszystko. Trzeba było przejść szereg testów, rozmów no i najważniejsze: badań lekarskich.
Jak długo już pracujesz w tym zawodzie?
Można powiedzieć ze dopiero zaczynam. W bieżącym roku w listopadzie minie dwa lata od momentu przyjęcia do techniki.
Czy praca daje Ci satysfakcje, czy masz szanse podnoszenia kwalifikacji, tak abyś objął w przyszłości wyższe stanowisko?
Tak , praca na lotnisku jako mechanik lotniczy to ciągła nauka i podnoszenie swoich umiejętności z zakresu teoretycznego jak i praktycznego. Szkolenia, kursy, praktyki na danym typie samolotu to nieustanna nauka. Doświadczenie jakie zdobywa się wraz z przepracowanymi latami w tej firmie nie koniecznie musi wiązać się z objęciem wyższych stanowisk. Jest to oczywiście możliwe, zostaje się wtedy instruktorem na jakimś danym typie samolotu. Natomiast, żeby zostać inżynierem np.: eksploatacji, oprócz doświadczenia w tej pracy trzeba mieć ukończone studia inżynierskie w kierunku lotniczym.
Jesteś zadowolony z wynagrodzenia i ze współpracy z Lotniskiem Okęcie?
Osobiście mam pewien niedosyt i uczucie niedowartościowania. Wraz z kolegami, wykonuję dość niewdzięczny i niezauważalny przez ludzi zawód. Jest to ciężki orzech do zgryzienia, praca stresująca i pod ogromną presją czasu, a zarobki nie są nawet porównywalne z innymi krajami UE, do których trzeba się porównywać ze względu chociaż na to, że wykonujemy te same czynności.
Zamieniłbyś pracę mechanika lotniczego na jakiś inny zawód?
Jest chyba tylko jeden zawód, na który mógłbym zamienić to, co teraz robię tak, aby przynosiło mi to co najmniej tyle samo satysfakcji co teraz. Mam na myśli zawód pilota. Jest to drugi zawód, który mógłbym wykonywać.
Jakie najfajniejsze sytuacje z pracy najmilej wspominasz?
Fajnych sytuacji w pracy jest naprawdę całe mnóstwo i nie da się tego spamiętać. Ludzie trafiający do pracy w lotnictwie, są bardzo specyficzni. Mam tu na myśli tę pozytywną cechę, jaką jest duże poczucie humoru. W związku z czym każdy nowy dzień przynosi zaskakujące sytuacje. Nasza praca jest stresująca, dlatego nasz specyficzny dowcip pozwala z uśmiechem przechodzić przez trudy dnia i dzięki niemu jesteśmy grupą zgranych ze sobą osób, które mogą na siebie liczyć.
Które z samolotów najczęściej trzeba naprawiać, czy flota LOT-u jest bezpieczna, bezawaryjna?
Na to nie ma reguły. Samoloty to maszyny zawodne tak samo jak samochody, motory czy też inne urządzenia skonstruowane przez człowieka. Różnica polega na tym, że samolot posiada zdwojone lub strojone podzespoły i często bywa tak, że awaria jednego nie jest powodem do uziemienia samolotu. Z moich obserwacji i doświadczenia chciałbym stwierdzić, ze każda z flot B737, B767, E145, E170, E175 jakie posiada LOT jest całkowicie bezpieczna i wypada pod względem obsługowym i zawodności lepiej niż floty w innych, czasem większych liniach lotniczych.
Dlaczego LOT zdecydował się zakupić najnowsze Boeingi 787? Jest to potrzeba zwiększenia bezpieczeństwa?
Z mojego punktu widzenia Boeing 787 ma umożliwić otwarcie nowych połączeń, dotychczas nieosiągalnych. Nie wynika to jednak z potrzeby zwiększenia bezpieczeństwa podróży, lecz z ekonomiczności tego samolotu.
Zdarzyły się ostatnio jakieś poważniejsze awarie lub kolizje samolotów na Okęciu?
Płyta lotniska to jednak ruchliwe miejsce, gdzie poruszają się samochody obsługi , wózki ciągnące bagaż, no i samoloty. Chcąc nie chcąc czasami zdarzają się incydenty, które nie mają wpływu na bezpieczeństwo pasażerów, ale są dotkliwe dla linii lotniczych.
Co się najczęściej psuje w samolocie i czy są to hamulce?
Jak już opisałem wcześniej nie ma reguły na to, co i kiedy się popsuje. Najczęściej wymienianymi elementami w samolocie, ale to też nie wynika z ich popsucia tylko zużycia eksploatacyjnego, są koła. Podczas gdy samolot przyziemia opony dość mocno się ścierają, pojawiają się ubytki i aby nie dopuścić do nadmiernego przetarcia opony trzeba wymieniać koła. Zespoły hamulcowe natomiast są dość wytrzymałe co wynika z zadań jakie muszą spełniać. Są to elementy bardzo trwałe i dość długowieczne jak na warunki w jakich muszą pracować.
Coś się zmieniło w Twoim życiu po rozpoczęciu pracy w tym zawodzie?
Zmieniło się dosyć dużo. Najważniejsze jest to, iż w końcu odetchnąłem z ulgą i mogę powiedzieć, że pracuję w lotnictwie, tam gdzie sobie założyłem, na stanowisku, którego objęcie było moim celem. Zacząłem więcej poświęcać się sprawom związanym z tematyką lotniczą, na które nie miałem czasu pracując gdzieś indziej. Rozpocząłem rozwijać swoje zainteresowanie fotografią lotniczą, na którą także nie miałem wcześniej czasu, a miejsce w którym pracuję daje mi duże możliwości obserwacji, uchwycenia sytuacji i statków powietrznych dla niektórych nieosiągalnych.
Jakie masz perspektywy na życie?
Moje życie to ciągłe dążenie do doskonałości i zdobywanie założonych przez siebie celów. Mimo młodego wieku udało mi się osiągnąć to, co sobie zaplanowałem zaczynając naukę w technikum lotniczym. Ciągle mam jednak niespełnione marzenia związane z lotnictwem, które sukcesywnie staram się realizować, a tych, których nie mogę od razu, przesuwam na późniejsze terminy.
Masz czas na hobby, czym zajmujesz się poza pracą?
Moim hobby można nazwać całościowo lotnictwo. Jednak obecnie tym, czym zajmuję się w pracy, jak i po pracy są zdjęcia lotnicze. To pochłania mnie całkowicie. Dużą satysfakcję daje mi dzielenie się moimi pracami wśród większego grona odbiorców. Umieszczanie zdjęć na polskich i zagranicznych stronach internetowych ze zdjęciami lotniczymi, kooperacja z niektórymi redakcjami lotniczymi powoduje, iż ciągle mam zajęcie, a gdy słyszę o tym, że to co robię poza pracą podoba się innym, napędza mnie to jeszcze bardziej.
Chciałbyś jeszcze coś dodać?
To, co chciałbym dodać od siebie będzie pewnego rodzaju apelem. Życzyłbym sobie, ażeby w przyszłości do lotnictwa trafiały osoby, które czują pewne powołanie w tym kierunku. Zapewniłoby to lepszą współpracę w brygadach, a co za tym idzie lepszą wydajność i motywację do pracy.
portal lotniczapolska.pl
dziękuje za udzielenie wywiadu
P.M.
1
Dodaj swoją opinię
Utworzony: 2008-05-24 16:41:35 jackowlew