2016-06-10

Wypadki w zespołach akrobacyjnych

W ciągu jednego czerwcowego tygodnia doszło do aż czterech wypadków w wojskowych zespołach akrobacyjnych. Rozbiły się samoloty amerykańskich grup Thunderbirds i Blue Angels, rosyjskiej Russkije Witjazi oraz szwajcarskiej Patrouille Suisse.

W czerwcu odbywają się liczne pokazy lotnicze. Niestety w ciągu jednego tygodnia tego miesiąca doszło do aż czterech wypadków lotniczych z udziałem samolotów wojskowych zespołów akrobacyjnych. W zdarzeniach tych śmierć poniosło dwóch pilotów.

2 czerwca w pobliżu bazy lotniczej Peterson w stanie Kolorado w USA rozbił się samolot F-16 zespołu pokazowego Thunderbirds. Do zdarzenia doszło ok. godziny 13 podczas podejścia do lądowania na lotnisku, po występie zespołu uświetniającym zakończenie roku w Akademii Sił Powietrznych w Colorado Springs. Pilot katapultował się nie odnosząc obrażeń, po zdarzeniu spotkał się z prezydentem USA Barackiem Obamą, który uczestniczył w uroczystości na uczelni. Prawdopodobną przyczyną wypadku były problemy techniczne samolotu.

Tego samego dnia w pobliżu lotniska w miejscowości Smyrna w stanie Tennessee rozbił się F/A-18 innego amerykańskiego zespołu, Blue Angels. Do zdarzenia doszło ok. godziny 15 wkrótce po starcie do lotu treningowego przed zaplanowanymi na najbliższy weekend pokazami lotniczymi. Pilot poniósł śmierć w wyniku odniesionych obrażeń, samolot spłonął. Przyczyny i okoliczności zdarzenia wyjaśnia amerykańska marynarka wojenna, do której należy zespół. Udział Blue Angels w pokazie został odwołany.

Tydzień później, 9 czerwca po godzinie 10, nieopodal Moskwy rozbił się samolot Su-27 rosyjskiego zespołu Russkije Witjazi. Sześć samolotów zespołu wykonało przelot nad miejscowością Aszukino, gdzie został odsłonięty pomnik poświęcony rosyjskim lotnikom. Do zdarzenia doszło podczas lotu powrotnego na macierzyste lotnisko w Kubince. Pilot samolotu skierował samolot z dala od zabudowań, prawdopodobnie – jak podają Russkije Witjazi – z tego powodu nie zdołał się katapultować i zginął.

Również 9 czerwca doszło do wypadku w szwajcarskiej grupie Patrouille Suisse. Podczas treningu do pokazów Luchtmachtdagen w bazie lotniczej Leeuwarden w Holandii dwa F-5E zderzyły się w powietrzu. Pilot jednego z uczestniczących w kolizji samolotów katapultował się, maszyna została zniszczona. Został przetransportowany do szpitala, wiadomo że nie odniósł poważnych obrażeń. Pilot drugiego F-5E, choć poważnie uszkodzonego, zdołał bezpiecznie wylądować na lotnisku.
sk

  Opinii:  

1

  

Dodaj swoją opinię

Utworzony: 2016-06-10 16:32:42 ~~Jakiś lotnik~~

Kurna - pech jak cholera