Podczas AIR SHOW w Radomiu doszło do wypadku. Rozbił się wykonujący pokaz białoruski samolot Su-27. Dwóch pilotów zginęło, pokazy w powietrzu zostały odwołane.
Podczas wykonywania pokazu rozbił się białoruski samolot Su-27. W miejscu zderzenia samolotu z ziemią - w pobliżu miejscowości Małęczyn i Maków - widoczne były płomienie oraz kłęby czarnego dymu.
Na pomoc pospieszyły służby ratownicze, m.in. pełniący dyżur na radomskim lotnisku śmigłowiec W-3 z 2 Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej w Mińsku Mazowieckim. Jak poinformował rzecznik PSP st. bryg. Paweł Frątczak, przybyło także sześć jednostek straży pożarnej, a pożar samolotu wkrótce ugaszono.
Według informacji uzyskanych przez portal lotniczapolska.pl dwie osoby znajdujące się w kabinie samolotu zginęły - na miejscu katastrofy znaleziono dwa ciała. Informację o śmierci lotników potwierdzili organizatorzy.
Do zdarzenia doszło kilka minut po rozpoczęciu występu białoruskiego samolotu.
Po godzinie 15 podano informację o odwołaniu dalszych pokazów w powietrzu, dla zwiedzających dostępna będzie wystawa statyczna. Wstęp na lotnisko wolny.
fot. Tadeusz Brodalka
Komunikat Centrum Prasowego AIR SHOW-2009: Podczas pokazów lotniczych AIR SHOW - 2009 w Radomiu o godzinie 13:17 miała miejsce katastrofa samolotu Su - 27 Sił Powietrznych Białorusi. Samolot Su-27 spadł w terenie niezabudowanym. W katastrofie zginęło dwóch białoruskich pilotów. Nie było ofiar postronnych. Przyczyny wypadku zbada specjalnie powołana komisja, złożona z ekspertów polskich i białoruskich. Z powodu wypadku organizatorzy AIR SHOW - 2009 odwołali częśc lotniczą pokazów. Wystawa naziemna jest nadal dostępna dla publiczności.
Od redakcji: "Czy redakcja LP opublikuje raport jak już zostanie on sporządzony?" O ile taki raport będzie podany do publicznej wiadomości, zostanie opublikowany na portalu.
Utworzony: 2009-08-31 13:46:05Kristophus
Widziałem z pierwszej linii pilotów tej maszyny jak kołowali na pas. Jeden z nich pomachał gdzieś w moją strone. Po fantastycznym starcie emocje jakie panowały to euforja połączona z fascynacją, moi znajomi byli naelektryzowani atmosferą. Ryk silników rozdzierający powietrze możnabyło wyczuć w butelce wody. Jak Su wleciało za linie drzew to wydawało mi się to niemożliwe, miałem nadzieje że lecą niezwylke nisko do momentu kłębów dymu.... Tuż po wypadku nastała potworna cisza i wyczekiwanie komunikatów podsłuchiwanych przez radio. Wiele osób przez kilka minut nie chciało w to wierzyć. Porażające doświadczenie. Nawet mimo komunikatu iż obaj nie przeżyli, 1,5 godziny później podczas powrotu jak usłyszeliśmy samochód na sygnałach, to mieliśmy nadzieje że karetka jedzie do szpitala z którymś na pokładzie. Niestety, rządówka.
Teraz takie moje pytanie. Czy redakcja LP opublikuje raport jak już zostanie on sporządzony?
3
Dodaj swoją opinię
Utworzony: 2009-09-02 21:57:59 slawek
Utworzony: 2009-08-31 13:46:05 Kristophus
Teraz takie moje pytanie. Czy redakcja LP opublikuje raport jak już zostanie on sporządzony?
Utworzony: 2009-08-30 15:27:40 Guli18
Tu macie pierwszy filmik z momentem "wypadku"
eh naprawde szkoda i airshow i pilotów [*][*] =(
http://www.youtube.com/watch?v=RoZlokktlP8