2017-04-13

Valentin Delluc i speedriding ponad dachami domów

Jednym razem zainicjował lawinę, po której później zjechał. Innym leciał pomiędzy dwoma lodowcami. Żeby robić to bezpiecznie, poświęcił speedridingowi tysiące godzin.

Znamy Valentina Delluca dobrze i wiemy, że ciągle stawia sobie nowe wyzwania. Ostatnie? Niesamowita sesja nad dachami Avoriaz we Francji.

Valentin opowiedział o uwiecznionej na filmie speedridingowej sesji, która ma dla niego szczególne znaczenie.

„Musicie wiedzieć, że jeżdżę tam na nartach odkąd byłem mały dzieckiem i znam tę stację jak własną kieszeń. To bardzo ważne, żeby dobrze znać miejsce i wiatr jaki tam wieje. Dodatkowo, podczas latania pomiędzy budynkami, można zaczepić o przewody, anteny i inne rzeczy”.

„Najważniejsza staje się praca zwiadowcza przed lotem. Wiele razy chodziłem po terenie i wszystko analizowałem. Dopiero potem wystartowałem. Gdy kręci się taki film nie mogą wystąpić żadne niespodzianki”.

„Wtedy nie miałem jeszcze najlepszego skrzydła. Teraz są nowsze, o lepszej doskonałości, co pozwala na latanie wyżej. Nowe skrzydło pomoże mi w nowych wyzwaniach”.

„Nigdy wcześniej nie latałem w miejscu z tyloma dachami i budynkami obok siebie. Zdarzało mi się przejeżdżać po dachach chat, więc wiedziałem z jaką reakcją skrzydła i nart mogę się zetknąć. Kiedy dotykasz przeszkody, odciążasz nieco skrzydło, co może być niebezpieczne. Nie można tego zrobić za mocno i trzeba zachować prędkość”.

„To jedna z rzeczy, w których trening trwa całymi latami. Potrzeba olbrzymiej wiedzy o tym, co dzieje się w powietrzu. Każdy lot jest inny i jeśli tego nie wiesz, nie powinieneś próbować. Warunki muszą być optymalne”.

Czy to było porównywalne do lotu nad lawiną?

„Kiedy zainicjowałem lawinę, to było niesamowite uczucie. Technicznie obie te rzeczy bardzo się różnią, ale obie są bardzo przyjemne. W tym wypadku chodziło o wzbicie się w powietrze i zachowanie trajektorii. Lawinę zapoczątkowałem i miałem zupełnie inne uczucia. W tym drugim przypadku poziom adrenaliny był o wiele wyższy”.

„Chciałem zrobić coś w tym rejonie od dłuższego czasu. Widziałem nawet, że jest tam więcej linii do przejechania, nieco wyżej stacji. Ja wybrałem najbardziej oczywiste”.

Zobacz wideo

Źródło: Red Bull

Ocena:  
( 0 )      nie oceniany
  Opinii:  

0

  

Dodaj swoją opinię