2009-12-11
Tomasz Jazgarski
O lotnictwie, fotografii, samolotach i aparatach przegadał już niejedną noc. Uważa, że dzień spędzony na lotnisku bez aparatu, to stracony dzień. Tomasz Jazgarski - pasjonat fotografii lotniczej.
Moje zainteresowanie lotnictwem zaczęło się w wieku 14 lat po przeczytaniu książki Arkadego Fiedlera pt. "Dywizjon 303", sklejałem także modele samolotów. W przeszłości byłem technikiem obsługi naziemnej płatowca i silnika samolotów PZL 104 "Wilga" i AN-2.
Fotografią zainteresował mnie kolega z pracy Jacek Grześkowiak, z którym o aparatach, fotografii, samolotach i lotnictwie przegadaliśmy mnóstwo czasu. Uważam, że na lotnisku dzień bez aparatu, to stracony dzień. Za każdym razem zabieram go ze sobą; to taki mój "dobry kumpel" na wspólne wypady.
0
Dodaj swoją opinię