2008-06-16

Sylwia Tylkowska

Pracuje jako grafik i - jak mówi - uwielbia swoją pracę. Sentymentem do samolotów „zaraził” ją mąż i tak pozostało do dziś. Przygodę z fotografią rozpoczęła w Radomiu, kiedy to po raz pierwszy uczestniczyła w Air Show. Od tamtej pory jej wzrok ciągle buja gdzieś w obłokach w poszukiwaniu przelatującego samolotu.

Ocena:  
( 12 )      nie oceniany