2017-01-04

Skok w Nowy Rok

Powiedzenie to doskonale pasuje do skoczków spadochronowych Aeroklubu Gliwickiego. Pogoda w ostatnim dniu już przeszłego roku była jak na zamówienie lotników.

Głównym czynnikiem warunkującym „sylwestrowe skoki” jest wprawdzie pogoda, ale bez zapału skoczków do pożegnania w sposób nietypowy, przemijającego roku, bo pod czaszą spadochronu, powiedzenie to miałoby inny wymiar i określenie – mówi Jan Isielenis, instruktor spadochronowy z Aeroklubu Gliwickiego. Pogoda w ostatnim dniu już przeszłego roku była jak na zamówienie lotników, bezchmurne niebo z minimalnym wiatrem zachęcało do przyjścia na lotnisko. Wprawdzie na wysokości 4 000 metrów, na której to skoczkowie opuszczali przyjazną kabinę samolotu, temperatura była „orzeźwiająca”, ale 60 sekund wolnego spadania do otwarcia spadochronu skoczków nie zamroziła. Emocje związane ze skokiem, połączone z entuzjazmem wytworzyły temperaturę ze wszech miar dodatnią.

Wykonano w tym dniu sześć wylotów samolotu Finist, gliwiccy spadochroniarze stanowili zdecydowaną większość skaczących, ale udział w skokach wzięli również skoczkowie z Rybnika, Krakowa, Leszna oraz skoczek z Monachium, który wykonał swój pierwszy skok w Polsce. Organizacja skoków „sylwestrowych” stała się już gliwicką tradycją.



Skoki Sylwestrowe, Lotnisko Aeroklubu Gliwickiego

Po ostatnim wylocie samolotu wykonano pamiątkową fotkę, wzniesiono szereg toastów w nawiązaniu do Nowego Roku, lecz toast z życzeniem udanego kolejnego roku pod czaszą spadochronu wznoszony był przez wszystkich zgromadzonych w spadochroniarni.



W kabinie tłoczno, ale po wyskoku przestrzeń jest nasza

Rok ubiegły dla gliwickiej Sekcji zaliczyć należy do udanych, wykonaliśmy ponad 1 900 skoków, na sześciu kursach podstawowych wyszkoliło się 68 osób, wykonaliśmy 165 wylotów samolotu An-2 ze skoczkami na pokładzie. Pod względem sportowym możemy się pochwalić zdobytymi medalami w zawodach krajowych i zagranicznych. Aktywnie uczestniczyliśmy w organizacji Gliwickiego Pikniku Lotniczego i podobnych osiągnięć życzymy sobie, naszym sympatykom, przyjaciołom – podkreślił w swoim toaście Jan Isielenis.



Lekkie zamglenie nad lotniskiem, ale skoczkowie celnie lądowali

W roku bieżącym plany szkoleniowe Sekcji są również nastawione na szkolenie doskonalące skoczków oraz na kursy podstawowe dla kandydatów na skoczka spadochronowego. Pierwszy kurs zostanie zorganizowany w marcu br. Szkolenie szybowcowe i samolotowe rozpoczyna się już w styczniu. Informacje na stronie Aeroklubu www.aeroklub.gliwice.pl



Uczestnicy Sylwestrowych skoków 2016 w Aeroklubie Gliwickim (zdjęcia Antoni Witwicki)

Jan Isielenis

Ocena:  
( 6 )      znakomity :)
  Opinii:  

0

  

Dodaj swoją opinię