2011-09-09

Silnik Messerschmitta asa Luftwaffe odnaleziony

Po blisko dwóch latach od zlokalizowania w Drogomyślu miejsca katastrofy niemieckiego Messerschmitta Bf 109 z pułku myśliwskiego Jagdgeschwader 77 „Herz As”, poszukiwaczom udało się wydobyć z ziemi silnik samolotu. Pilotował go dowódca JG 77 mjr Erich Leie, as Luftwaffe.

Grupa eksploracyjna Muzeum 4 Pułku Strzelców Podhalańskich w Cieszynie wydobyła z ziemi silnik Daimler Benz DB 605, pochodzący z samolotu Messerschmitt Bf 109 G-14/AS, który rozbił się w pobliżu Drogomyśla 7 marca 1945 roku. Samolot, za sterami którego zasiadał mjr Erich Leie, noszący przydomek „Tiger-Leie” dowódca (niem. Geschwaderkommodore) pułku myśliwskiego Jagdgeschwader 77 „Herz As”, podczas walki powietrznej zderzył się z jednym z radzieckich Jaków-9 z 100. Samodzielnego Pułku Lotnictwa Obserwacyjno-Rozpoznawczego. Niemiecki pilot, choć zdołał opuścić kabinę myśliwca, zginął – zbyt mała wysokość (około 60 metrów) nie pozwoliła na pełne otwarcie czaszy spadochronu i bezpieczne lądowanie. Mjr Leie był asem Luftwaffe, przypisuje mu się 121 powietrznych zwycięstw.

Pracami eksploratorów kierował Krzysztof Neścior, właściciel Muzeum 4 Pułku Strzelców Podhalańskich w Cieszynie. Prowadzono je w porozumieniu z Delegaturą Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Bielsku-Białej. Nadzór archeologiczny sprawowała Zofia Jagosz-Zarzycka z Muzeum Śląska Cieszyńskiego. Zgodę na poszukiwania wyraziła właścicielka terenu.

Elementy Messerschmitta znajdowały się na znacznej głębokości, nawet powyżej czterech metrów, co uchroniło je przed grabieżą. Poza silnikiem znaleziono kilkadziesiąt mniejszych fragmentów samolotu. Sam silnik wzbudził już duże zainteresowanie miłośników lotnictwa, m.in. z Czech – posiada bowiem z boku nietypowy napis „Achtung! Zündfolge”. Jest to jedyny znany silnik z takim napisem. Wszystkie odnalezione elementy zostaną poddane zabiegom konserwatorskim. W 2012 roku jako opisane eksponaty mają pojawić się w muzealnej ekspozycji.



To jedyny znany silnik Messerschmitta z napisem „Achtung! Zündfolge”. W ziemi przeleżał 66 lat

Na ślad niemieckiego myśliwca, który runął na ziemię w pobliżu Drogomyśla, miłośnicy historii z Cieszyna trafili trzy lata temu. Zanim rozpoczęli prace w terenie, przewertowali niemieckie i rosyjskie archiwa. – Staraliśmy się skonfrontować uzyskane przez nas informacje z zapisami archiwalnymi. Gdy udało nam się ustalić przypuszczalne miejsce, w którym rozbił się niemiecki samolot, rozpoczęliśmy poszukiwania – mówi Krzysztof Neścior. To nie pierwsze znalezisko cieszyńskich eksploratorów. W 2003 roku badali np. katastrofę amerykańskiego bombowca A-2 Boston w Kończycach Wielkich. Udało im się wtedy odnaleźć silnik samolotu, dotarli też do rosyjskich źródeł archiwalnych i ustalili okoliczności katastrofy, która wydarzyła się 9 lutego 1945 roku.

Szczątki A-20, a także innych samolotów, zebrane lub pozyskane przez cieszyńskich poszukiwaczy – m.in. RWD-6 Żwirki i Wigury, Iłów-2, B-17 i Me 109 spod Drogomyśla – można oglądać na wystawie tematycznej „Katastrofy oraz inne epizody lotnicze na Śląsku Cieszyńskim w latach 1932-1945”, otwartej w muzeum w maju 2011 roku.



Muzeum 4 Pułku Strzelców Podhalańskich zostało uroczyście otwarte 16 lutego 2008 roku. Muzeum jest prywatne, a zbiory składają się z kolekcji Krzysztofa Neściora, który na potrzeby jego powstania zaadaptował średniowieczne piwnice w kamienicy przy ulicy Frysztackiej 2 w Cieszynie. 4 stycznia 2011 roku regulamin Muzeum 4 PSP został zatwierdzony przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. W czasie ,,Nocy Muzeów” 17 maja 2011 roku w muzeum otwarto nową wystawę tematyczną „Katastrofy oraz inne epizody lotnicze na Śląsku Cieszyńskim w latach 1932-1945”.

Jak podkreśla Krzysztof Neścior, mjr Erich Leie był prawdopodobnie najbardziej utytułowanym pilotem Luftwaffe poległym nad Polską. Do ostatniego lotu wystartował z lotniska w Dolnym Beneszowie koło Ostrawy.

Zobacz też: Śmierć asa Luftwaffe w Drogomyślu

Sławomir Kasjaniuk

Ocena:  
( 121 )      nie oceniany
  Opinii:  

0

  

Dodaj swoją opinię