2010-01-08

Projekt wiropłatowego statku powietrznego

Instytut Lotnictwa w Warszawie uzyskał w 2009 roku dofinansowanie projektu nr UDA-POIG.01.03.01-14-074/09-00, współfinansowany przez Unię Europejską z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka pt: Technologia wdrożenia do praktyki gospodarczej nowego typu wiropłatowego statku powietrznego.

Przedmiotem projektu, w sferze technicznej i badawczej jest statek powietrzny – wiropłat o właściwościach pośrednich między typowymi śmigłowcami, a wiatrakowcami, o zdolności pionowego startu i lądowania o prostej budowie, z możliwościami przelotowymi zbliżonymi do samolotowych, jednocześnie bez uzależnienia się od pasów startowych.
W ramach projektu zostaną opracowane, wykonane i przebadane podzespoły mogące stanowić niezależne wdrożenia i lotny demonstrator technologii przebadany w locie pod nadzorem ULC.

Wyniki projektu udostępniane będą podmiotom zainteresowanym na zasadach komercyjnych w postaci licencji, royality od sprzedanych egzemplarzy lub innych w zależności od stopnia zainteresowania potencjalnych odbiorców.

Prace nad projektem prowadzi mieszany zespół ludzi z dużym doświadczeniem lotniczym, a także młodych absolwentów wydziału lotniczego Politechniki Warszawskiej pełnych świeżych pomysłów i entuzjastów lotnictwa.

Źródło: wiatrakowiec.com.pl
łs
Ocena:  
( 1 )      dobry
  Opinii:  

3

  

Dodaj swoją opinię

Utworzony: 2010-01-11 13:23:49 Anonim

A nie lepiej opracować może nowy uniwersalny samolot cywilny taki jak np. GA-8 AirVan albo PAC 750 ?
Do zastosowań agro, p.porz, skoków spadochronowych, dla GA i innych zastosowań. Mniej ambitne ale jakie praktyczne   

Utworzony: 2010-01-10 05:53:31 Anonim

Zwróćcie uwagę, że na przestrzeni lat w Polsce powstawało mnóstwo projektów, sporadyczne prototypy a jeśli chodzi o produkcję......, to malo co ztych wypocin biur kontrukcyjnych nadawało się aby zaiatnieć. Jeden z ostatnich "wyczynów" warszawki to projrkt zakńczony makietą samolotu pola walki "Skorpion". Czyktoś go jeszcze pamięta. Mógł być, a jakże na turbopropach lub na jetach.
A tak naprawdę powalczono o pieniądze. Z tym dziwadłem będzie podobnie.

Utworzony: 2010-01-08 18:42:26 Anonim

Na pierwszy rzut oka wygląda to bardzo ładnie , ale już po chwili zastanowienia widać , że maszyna nie będzie stateczna kierunkowo , więc albo trzeba zmienić projekt , albo będzie spektakularne BUM.

Janusz Kowalczyk