2014-04-12

Poszukiwania RWD-8. Zestrzelono go 6 września

6 września 1939 roku, Zmyślona koło Zduńskiej Woli. Kpt. Boczoń odzyskuje świadomość w poskręcanym wraku RWD-8, który przed chwilą runął na ziemię. Nie widzi pilota, kpr. Malisza. 75 lat później grupa eksploratorów wydobywa z ziemi szczątki zestrzelonego samolotu.

(...) W pobliżu przed tą wsią dostrzegłem dwóch poległych polskich żołnierzy, leżących w kilkumetrowym oddaleniu od drogi, a nieco dalej przy kępie olch, w pozie zawieszonej opartej jednym skrzydłem o drzewa, znajdował się jednopłatowiec ze znakiem polskiej szachownicy – to zdanie, wyczytane w wojennych wspomnieniach Stanisława Kałuziaka z podsieradzkiej miejscowości Chojne, wystarczyło. Robert Kielek, który pasjonuje się historią lotnictwa w tym regionie – sam mieszka w Sieradzu, i na koncie ma już trochę rozwikłanych tajemnic i odfałszowanych historii – postanowił dowiedzieć się czegoś więcej o strąconym pod Zmyśloną koło Zduńskiej Woli polskim samolocie. Dotarł do jednego z mieszkańców Zmyślonej, który nie dość, że potwierdził informację o upadku samolotu, to jeszcze wskazał miejsce, z którym zderzył się on z ziemią. Zanim jednak to się stało, maszyna zawadziła skrzydłem o komin domu jego rodziców. W poszukiwaniu bliższych informacji Kielek zwrócił się do znanego badacza lotniczych pobojowisk z września 1939 roku, Juliusza Molskiego, z którego ogromnej wiedzy korzystał już przy rozwiązywaniu wcześniejszych, historycznych zagadek. Według opartych na relacjach świadków ustaleń Molskiego, w Zmyślonej mogło dojść do zestrzelenia Czapli z dwuosobową załogą. Obaj lotnicy przeżyli zdarzenie, choć trafili w ręce Niemców, którzy też zajęli mało zniszczony samolot. Być może – twierdził Molski – ciała załogi Czapli skrywała bezimienna mogiła na cmentarzu w Zduńskiej Woli.

Misja agenta Boczonia

O ustaleniach pana Molskiego, a także swoich, napisałem na forum mysliwcy.pl z nadzieją, że może ktoś zdoła mi pomóc. Niestety, nie było żadnego odzewu – wspomina Kielek. Aż do stycznia tego roku. – Wówczas odezwał się do mnie Łukasz Orlicki, kierownik Grupy Eksploracyjnej Miesięcznika „Odkrywca”, który badał wojenne losy kpt. Władysława Boczonia. Ale czy coś łączy tego błyskotliwego oficera kontrwywiadu, późniejszego podwójnego agenta o pseudonimie „Pantera”, który mógłby być pierwowzorem Hansa Klossa, z naszą lotniczą historią? Otóż jak wynika m.in. z materiałów Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego, znajdujących się obecnie w IPN, a także wspomnień samego Boczonia, leciał on samolotem, który 6 września 1939 roku został zestrzelony w pobliżu Zduńskiej Woli. Do tego, samolot zanim zderzył się z ziemią, zawadził o komin. Kielek i Orlicki rozpoczęli współpracę, całkiem owocną, dzięki której z ogromnym prawdopodobieństwem możemy dziś stwierdzić, że rozbity samolot to należący do 6 plutonu łącznikowego Armii „Poznań” RWD-8. Znamy także pilota – to kapral Stanisław Malisz.



Miejsce upadku samolotu

W publikowanym w 2010 roku w „Odkrywcy” obszernym artykule „Gra, która się nigdy nie kończy...” Orlicki opisał wojenne losy kpt. Władysława Boczonia. Jednak cztery lata temu wiedza na temat zdarzenia z 6 września 1939 roku, czyli dnia zestrzelenia RWD-8, którym leciał Boczoń, była znacznie uboższa. Dlatego jako pilot samolotu podany jest tam kpr. Stanisław Żarnowski. Zresztą Malisz nie ma szczęścia do nazwiska. Dowódca 6 plutonu, płk pil. Jan Janusz Mościcki, w swoim raporcie z września 1939 roku, spisanym przez Molskiego, pilota poległego 6 września nazywa kapralem Maleszewskim. Wraz z drugim członkiem załogi RWD-8, którego nazwiska Mościcki nie zapamiętał wcale (raport spisano w latach 80.), mieli zginąć, zmasakrowani przez nieznanych sprawców. Mordu dokonano na terenie zajętym przez polskie wojska, dlatego Mościcki ma nadzieję, że dokonali tego niemieccy dywersanci. Do zdarzenia miało dojść pod miejscowością Czwartek, może Piątek lub Sobota. Również Molski wspominał, że dwóch lotników z zestrzelonego w tej okolicy samolotu po przywiązaniu do drzewa brutalnie pobił jeden z mieszkańców, biorąc ich za Niemców. Wiadomo że Malisz przeżył lądowanie, ale wrócimy do niego za chwilę. Teraz słów kilka o feralnym, zakończonym zestrzeleniem, locie.

Bito do nas ze wszystkich stron

Łukasz Orlicki: 6 września 1939 roku, z polowego lotniska pod Izbicą Kujawską, wystartował nieuzbrojony samolot RWD-8, należący do 6 plutonu łącznikowego, przydzielonego do dyspozycji dowódcy Armii „Poznań” gen. Tadeusza Kutrzeby. Za sterami zasiadał kpr. pil. Stanisław Malisz – podoficer zawodowy 3 Pułku Lotniczego w Poznaniu, a pasażerem był kpt. Władysław Boczoń – oficer kontrwywiadu. Celem misji było dotarcie do sztabu Armii „Łódź”, nawiązanie łączności z jej dowódcą gen. Juliuszem Rómmlem i ustalenie współdziałania przed zbliżającym się największym starciem polskiego września – Bitwie nad Bzurą.





Samolot wystartował wczesnym rankiem. Pilot skierował się na Koło, następnie Sieradz. Ale teren ten był już wówczas w rękach wojsk niemieckich, RWD był intensywnie ostrzeliwany. Bito do nas ze wszystkich stron – wspominał potem Boczoń. Samolot został trafiony, pilot musiał lądować, ale po uderzeniu skrzydłem w komin maszyna runęła na ziemię (pilot miał powiedzieć, że o komin zawadził celowo, by zamortyzować zderzenie z ziemią). Już wkrótce przy wraku pojawili się żołnierze 55 Infanterie Regiment. Niemcy wydobyli lekko rannego Malisza oraz Boczonia, który doznał znacznie poważniejszych obrażeń (zdarzenie odnotowano w kronice jednostki: Nasz pułk odpoczywał na południowo-zachodnim wylocie drogi prowadzącej w kierunku Zduńskiej Woli, gdzie został strącony polski samolot). Obaj jeszcze tego samego dnia znaleźli się w szpitalu w Zduńskiej Woli, a nazajutrz w Sieradzu. 9 września natomiast ciężko ranny pasażer RWD-8 dowiedział się, ze pilot został rozstrzelany. Wykonany natychmiast wyrok śmierci miał wynikać z oskarżenia o szpiegostwo. Strzałów jednak nikt nie słyszał. Informacja o rozstrzelaniu pilota mogła być blefem Niemców, którzy chcieli rozgryźć węgierskiego przemysłowca o nazwisku Toni Barclay. Któż to taki? Nasz agent, Włodzimierz Boczoń... Na takie nazwisko posiadał dokumenty. Jak wyznał wiele lat po wojnie, wciąż dręczyło go poczucie winy za śmierć Malisza, która jego zdaniem wiązała się z tymi fałszywymi dokumentami. O dalszych, niezwykle ciekawych losach Boczonia można dowiedzieć się m.in. ze wspomnianej publikacji Łukasza Orlickiego.

Nieznane losy kaprala Malisza

Natomiast losy kaprala Malisza pozostają niejasne. – Ta sprawa wymaga jeszcze wyjaśnienia. Dotarliśmy do niemieckich dokumentów, z których wynika, że pilot trafił potem do stalagu – mówi Kielek. Stanisław Malisz, syn Hieronima, urodził się 8 października 1914 roku w Łukowcu Wiśniowieckim w województwie stanisławowskim. Jako jeniec numer 1564/XI B trafił do Stalagu XI B Fallingbostel, następnie przebywał w Stalagu XI A Altengrabow, Stalagu I A Stablack, po czym został przekazany do Stalagu XXI A Schildberg w celu zwolnienia (do Sanoka) z powodu niezdolności do dalszej służby. Informacje te Orlicki potwierdził w Centralnym Muzeum Jeńców Wojennych w Łambinowicach-Opolu. Ostatnia znana data z życia wrześniowego lotnika to właśnie dzień zwolnienia: 31 października 1940 roku. Czy rzeczywiście tak było i co działo się z nim w późniejszych latach – tego wciąż nie wiemy. Czy 6 września 1939 roku wykonał swój ostatni lot?





W miejscu zestrzelenia RWD-8 od początku tygodnia trwały terenowe poszukiwania. Brali w nich udział m.in. Orlicki i GEMO oraz Kielek. Niektóre wydobyte z ziemi destrukty można zobaczyć na załączonych zdjęciach. Miejsce upadku samolotu zostanie oznaczone, pojawi się na nim informacja o wydarzeniu z szóstego dnia wojny.
Sławomir Kasjaniuk

Ocena:  
( 13 )      nie oceniany
  Opinii:  

13

  

Dodaj swoją opinię

Utworzony: 2016-12-14 18:43:07 ~~Sheila Book~~

http://happymothersday2016quote.com/happy-new-year-2017-pictures-for-whatsapp/ http://happymothersday2016quote.com/happy-new-year-2017-pictures-for-whatsapp/http://happymothersday2016quote.com/happy-new-year-2017-pictures-for-whatsapp/

Utworzony: 2016-11-05 19:14:44 ~~Sheila~~

http://happymothersday2016quote.com/happy-thanksgiving-day-images-2016/
http://happymothersday2016quote.com/happy-thanksgiving-day-images-2016/
http://happymothersday2016quote.com/happy-thanksgiving-day-images-2016/
http://happymothersday2016quote.com/happy-thanksgiving-day-images-2016/

Utworzony: 2016-07-11 16:29:09 ~~rakhi~~

http://123krishnajanmashtami.com/

Utworzony: 2016-07-10 15:48:30 ~~rakhi~~

123rakshabandhan.comwww.123rakshabandhan.com no text123 raksha bandhan sourceraksha bandhan images