2010-02-24

Polacy wrócili z Arabii Saudyjskiej

W dniach 10-18 lutego w Jeddah w Arabii Saudyjskiej odbywały się 7 Międzynarodowe Mistrzostwa Spadochronowe. Wzięło w nich udział czterech polskich skoczków. W mistrzostwach uczestniczyło 17 drużyn, Polacy wywalczyli 8 miejsce.

Czterech polskich skoczków – Piotr Brendler, Jacek Brzeziński, Piotr Dziergas i Andrzej Nalepa – było jedynymi reprezentantami nie tylko Polski, ale i Europy na 7 Międzynarodowych Mistrzostwach Spadochronowych (Seventh Jeddah International Championship for Skydiving), które odbyły się w dniach 10-18 lutego w Jeddah w Arabii Saudyjskiej. Towarzyszyli im trener Ryszard Koczorowski oraz menedżer Michael Spiegl. – Byliśmy też pierwszymi reprezentantami naszego kontynentu w historii tych zawodów – mówi Jacek "Azja" Brzeziński. Kolejna wyjątkowość "egzotycznych" skoczków z Polski polegała na tym, że jako jedyni nie reprezentowali formacji mundurowych – wszyscy pozostali zawodnicy byli żołnierzami, a w przypadku Malezji i Indonezji – policjantami.

W siódmej edycji mistrzostw wzięło udział 77 zawodników, tworzących 17 drużyn. Nasza czwórka po rozegraniu konkurencji na celność lądowania (wykonano osiem kolejek skoków) wywalczyła ósme miejsce. Poza tym siedem drużyn rywalizowało w relativie czwórek. – Skoki wykonywaliśmy ze śmigłowca Sikorsky S-92A armii saudyjskiej – mówi "Azja". Z tego śmigłowca skacze się z tylnej rampy, która podczas lotu cały czas była otwarta – dzięki temu na pokładzie panował ożywczy ruch powietrza. A w kraju o takim klimacie jak Arabia Saudyjska było to dość istotne – termometry w dzień wskazywały nawet 48 stopni. – Wieczorem, o godzinie 21, temperatura spadała do "zaledwie" 30 stopni – dodaje Brzeziński. Nie obyło się też bez ulewnych deszczy, przeszkadzających zawodnikom. Ulicami Jeddah płynęły wówczas strumienie wody, na strefy zrzutu urządzone na plażach nie było wstępu.

Arabia Saudyjska to zupełnie inny świat niż Dubaj, gdzie skakaliśmy w styczniu – mówi Brzeziński (zobacz: Polka trzecia w Dubaju). Życie codzienne w Arabii zdominowane jest przez islam, praktycznie nie istnieje indywidualna turystyka. – Stanowiliśmy tam dużą atrakcję, ale odnoszono się do nas z sympatią. Na zakończenie mistrzostw, podczas pokazów, miałem możliwość wykonać skok z naszą narodową flagą – opisuje "Azja" Był to jego 5555 skok ze spadochronem.

Uświetnieniem mistrzostw był też występ zespołu pokazowego Red Bull oraz skoki na platformę zainstalowaną w pobliżu wielkiej fontanny, wyrzucającej wodę na 312 metrów w górę. Podczas zawodów nie doszło do sytuacji niebezpiecznych – nie było żadnych ratowań – choć sprzęt wielu arabskich skoczków mógł budzić wątpliwości. Wiele drużyn prezentowało jednak bardzo wysoki poziom umiejętności. Równolegle z mistrzostwami w Jeddah odbyło się seminarium sędziowskie FAI.
Sławomir Kasjaniuk
Ocena:  
( 3 )      znakomity :)
  Opinii:  

0

  

Dodaj swoją opinię