2016-04-22

PZL-Świdnik tworzy historię polskiego lotnictwa

Specjalna Konferencja Wiropłatowa, która odbyła się 22 kwietnia w Instytucie Lotnictwa w Warszawie, zainaugurowała obchody 60. rocznicy rozpoczęcia produkcji śmigłowców w PZL-Świdnik. W wydarzeniu uczestniczyli m.in. Jarosław Gowin, Wicepremier i Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego, przedstawiciele Inspektoratu Uzbrojenia MON, reprezentanci polskich Sił Zbrojnych i służb mundurowych, użytkownicy śmigłowców produkowanych w Świdniku, politycy, weterani, przedsiębiorcy, eksperci i media.

Konferencja była okazją do zaprezentowania historii, doświadczenia i dorobku PZL-Świdnik, potwierdzając jak ważnym filarem systemu obronnego Polski jest zakład. Wydarzenie, choć miało charakter historyczny, umożliwiło też omówienie obecnej pozycji zakładu, jak również przedstawienie planów firmy i realizowanych przez nią prac badawczo-rozwojowych.

To wielki zaszczyt, że tak wielu znamienitych gości zechciało celebrować z nami tę wyjątkową rocznicę. Od 60 lat budujemy unikalną pozycję Polski na globalnym rynku śmigłowcowym, która dzięki nam plasuje się w elitarnym gronie zaledwie pięciu europejskich państw, posiadających na swoim terytorium kompletnych producentów śmigłowców. Jesteśmy gotowi robić to przez kolejne dekady, zaopatrując polskie Siły Zbrojne w najlepszej jakości sprzęt, a polskiej gospodarce przekazywać impuls w postaci podatków i nowych technologii – powiedział podczas konferencji Krzysztof Krystowski, Wiceprezes Finmeccanica Helicopter Division, spółki do której należy PZL-Świdnik.

PZL-Świdnik zatrudnia obecnie ponad 3000 pracowników, w tym niemal 650 inżynierów i współpracuje z blisko 1000 polskich przedsiębiorstw, generując blisko 4500 dodatkowych miejsc pracy w polskiej gospodarce. Największą grupę tworzą partnerzy z południowo-wschodniej Polski, w tym członkowie największego polskiego klastra lotniczego Dolina Lotnicza oraz Lubelskiego Klastra Zaawansowanych Technologii Lotniczych. PZL-Świdnik jest jednym z największych pracodawców i płatników podatków w województwie lubelskim. Od czasu prywatyzacji firma zapłaciła niemal 570 mln zł danin publicznych na rzecz państwa i samorządu. Do dziś spółka wyprodukowała i dostarczyła ponad 7400 śmigłowców do klientów z ponad 40 krajów na całym świecie.

PZL-Świdnik jest kluczowym partnerem polskiego Ministerstwa Obrony Narodowej w ramach najważniejszych programów śmigłowcowych polskich Sił Zbrojnych – prawie 160 śmigłowców produkcji PZL-Świdnik w służbie polskich Sił Zbrojnych. Prawie 80 proc. śmigłowców dostarczonych polskim Siłom Zbrojnym w ostatnich 10 latach to maszyny wyprodukowane w Świdniku (SW-4 Puszczyk, W-3PL Głuszec, W-3WA Sokół w wersji VIP do przewozu najwyższych rangą urzędników państwowych). Pozostałe 20 proc. stanowią śmigłowce produkcji rosyjskiej.





Historia

Wszystko zaczęło się na początku lat 50-tych na Lubelszczyźnie. Na terenie Szkoły Pilotów Ligi Obrony Powietrznej i Przeciwgazowej wybudowano zakłady lotnicze, których początkowo głównym przeznaczeniem była produkcja części do myśliwców MiG-15. Istniejące w Świdniku lotnisko włączono do kompleksu fabrycznego i na dziesięciolecia zyskało status lotniska przyzakładowego. Już pięć lat po uruchomieniu fabryki uzyskano licencję na produkcję SM-1, pierwszego śmigłowca produkowanego w Polsce. Po SM-1 przyszła kolej na Mi-2, których wyprodukowano ponad 5500 egzemplarzy, co daje świdnickim zakładom trzecie miejsce na świecie pod względem liczby wyprodukowanych śmigłowców.





Dzięki tak intensywnej produkcji zakład się rozwijał i uzyskiwał nowe kompetencje. Umożliwiło to zaprojektowanie prawdziwie polskiego śmigłowca – najbardziej znanego dziś produktu firmy W-3 Sokół. Od 1988 roku kiedy Sokół wszedł do seryjnej produkcji dostarczono klientom z całego świata ponad 180 egzemplarzy w bardzo szerokim wachlarzu wyposażenia. Sokoły służą w policji, straży granicznej, ratownictwie górskim (TOPR), gaszą pożary. Największa liczba tych maszyn służy w polskich Siłach Zbrojnych, mających oprócz wersji podstawowej, wersję wsparcia bojowego W-3PL Głuszec. Sokoły są również produkowane w wersji pasażerskiej VIP np. do transportu Prezydenta RP.





Kolejnym po Sokole prawdziwie polskim śmigłowcem, zaprojektowanym przez polskich inżynierów i produkowanym w Polsce, jest jednosilnikowy SW-4. To śmigłowiec doskonale znany polskim pilotom wojskowym, gdyż to on w wersji wojskowej – SW-4 Puszczyk – został wybrany jako docelowa maszyna treningowa w wojskowej Szkole Orląt w Dęblinie. Sprzedany w ponad 40 egzemplarzach SW-4 cieszy się też powodzeniem na rynku cywilnym. Do tej pory trafił do Brazylii, Włoch, Korei Południowej, na Ukrainę oraz do Chin. Chiński rynek może być przyszłością SW-4 – firma podpisała bowiem umowę z tamtejszym dystrybutorem, zakładającą zobowiązanie sprzedaży 10 SW-4 w Chinach.





Trzeci europejski filar Finmeccanica Helicopter Division

Nowy rozdział w historii świdnickich zakładów rozpoczął się w 2010 roku, kiedy PZL-Świdnik dołączył do rodziny Finmeccanica Helicopter Division (dawniej AgustaWestland) stając się obok zakładów w Wielkiej Brytanii i Włoszech, jednym z europejskich filarów przemysłowych koncernu. Nowy właściciel zainwestował w Świdniku ponad 600 mln PLN w infrastrukturę, poprawę poziomu bezpieczeństwa i higieny pracy, szkolenia personelu oraz transfer nowych technologii i własności intelektualnej. Umożliwiło to realizację zaawansowanych technologicznie projektów, które wyznaczają dalszy kierunek rozwoju PZL-Świdnik.



Zdjęcia PZL-Świdnik

Dziś, dzięki rozbudowanej grupie polskich kooperantów, silnemu zaangażowaniu w transfer nowoczesnych technologii i know-how do Polski, niemal 900 mln zł rocznych obrotów, sprzedaży eksportowej przekraczającej 700 mln zł rocznie oraz średnio 100 mln zł odprowadzanych rocznie do budżetu państwa w podatkach, PZL-Świdnik jest kluczowym integratorem polskiego sektora lotniczego oraz jednym z kół zamachowych rozwoju polskiej gospodarki.

Źródło: PZL-Świdnik

Ocena:  
( 18 )      słaby
  Opinii:  

0

  

Dodaj swoją opinię