2014-01-28

Modelarska teoria dla najmłodszych

Na stronie modelarni działającej przy Ośrodku Działań Twórczych „Pogodna” w Starej Miłosnej można znaleźć teoretyczne informacje dla najmłodszych modelarzy: jak to się nazywa, jak to działa?

Jak to się nazywa?

Wielu młodych ludzi przychodząc do modelarni nie ma pojęcia, jak się nazywają poszczególne elementy samolotu (szybowca). Najprostszym wyjaśnieniem jest obrazek umieszczony poniżej. Oczywiście przykład przedstawia najbardziej typowy układ, czyli pojedynczy płat nośny (dwa skrzydła), klasyczne usterzenie. Informację na temat układów aerodynamicznych i konstrukcyjnych, oraz tego jak działają stery i lotki znajdziecie w dalszych materiałach.



Jak to działa?

Skoro już wiemy, jak się nazywają poszczególne elementy samolotu (szybowca), czas dowiedzieć się jak to wszystko działa. Ster wysokości, jak sama nazwa wskazuje, służy do zmiany wysokości lotu lub – bardziej dokładnie – do pochylania samolotu (patrząc na niego z boku). Krótko mówiąc, wychylenie steru wysokości do dołu powoduje, że dziób samolotu pochyla się do dołu.


Podobnie łatwe do zrozumienia jest działanie steru kierunku. Wychylając ster kierunku w lewo powodujemy, że dziób samolotu obraca się w lewą stronę, przy czym w celu wykonania prawidłowego zakrętu należy jeszcze użyć lotek.


Lotki służą do przechylania samolotu wokół jego osi podłużnej (jedno skrzydło przemieszcza się w górę, drugie na dół).


Wyważenie

Gotowy model przed(!!!) jakąkolwiek próbą oblotu należy wyważyć. Model, który nie zostanie poprawnie wyważony, chociażby był bardzo starannie wykonany, nie będzie poprawnie latał. Na rysunku poniżej zaznaczono linię, na której powinien przebiegać środek masy modelu.



Oznacza to, że podpierając model pod tą linią powinien on być w pozycji poziomej. Nie powinien pochylać się ani do przodu ani do tyłu. Oczywiście położenie tej linii jest dosyć przybliżone. Do pierwszych prób można przyjąć, że środek masy powinien się znajdować mniej więcej w jednej czwartej długości (cięciwy) skrzydła.

Źródło: ODT Pogodna/Modelarnia
domkulturywesola.net/modelarnia

Ocena:  
( 7 )      nie oceniany
  Opinii:  

3

  

Dodaj swoją opinię

Utworzony: 2016-08-04 10:33:18 ~~RenoFlo~~

no i bardzo dobrze, ze jest goo... i alle..., ale trzeba wiedzieć co gdzie jest na tym naszym świezo kupionym modeliku i jak sie to nazywa. No niestety, jak słyszę "przednie skrzydło / tylne skrzydło" to szlag mnie trafia.
I tu google nie pomoze, jezeli nie ma w nas checi poznania i stosowania prawidłowego nazewnictwa - i o tym jest ten materiał

Utworzony: 2014-03-13 11:05:18 ~~teoria~~

i po co niby tworzyć skoro jest google , allegro i masa innych sklepów online w których to co się chce kupić mozna ,
z dostepem do planów i innych też nie ma problemu a periodyki typu SP są dostępne np na stronach muzeum lotnictwa w krakowie,
osobiście uważam więc ze dostęp do wiedzy jest znacznie lepszy niż był za czasów pana młodości (i nie trzeba wydawać pieniędzy na kupno gazet, wystarczy poszukać w internecie)

skoro ma pan 82 lata to chciałbym zauważyć ze w czasach pana młodości lotnictwo było pewnego rodzaju "nowum" niestety, ale czasy się zmieniają, i zamiast budować modele młody człowiek woli sobie raczej kupić model gotowy.

W czasach pana młodości w każdej szkole była modelarnia, dziś w każdej szkole jest sala komputerowa, internet i elektronicznyc dzienniczek ucznia (znak czasów)





Utworzony: 2014-02-12 09:22:04 ~~aglo~~

Nie dziwię się brakowi wiedzy lotniczej. W czasach mojej młodości (mam juz 82 lata), w każdej szkole była modelarnia Ligii Lotniczej, ukazywało się pismo "Skrzydła i Motor", "Skrzydlata" a później "Modelarz". Kto chciał mógł budowac modele którzych plany zamieszczano w "SiM". Pamiętam że młodzież się do tego garnęła. Wcześniej jak wiemy ogromne zasługi miał w tej dziedzinie "LOPP". Ile mamy modelarni dzisiaj - może 5 procent z tego. Czym próbujemy zainteresować młodzież dzisiaj - na to się ciśnie odpowiedź niecenzuralna. Gdyby nie LOPP a później LL nie mieli byśmy tylu wspaniałych lotników. Dbało o to wtedy państwo. Proponuję zdigitalizować archiwalne numery "SiM", "Lotu Polskigo", "Skrzydlatej Polski" z lat 1945-70. Stworxzyć stronę www "modelarstwo lotnicze" i podać adresy sklepów gdzie materiały modelarskie (listwy, sklejka i balsa) są do nabycia. Dodać zdigitalizowaną bibliotekę modelarską. Myślę że coś wtedy ruszy.