2014-03-18

Mechanizmy determalizatora z zegarem ATS

Dla modelarzy: kilka propozycji rozwiązań konstrukcyjnych mechanizmów determalizatora z zastosowaniem elektronicznego wyłącznika czasowego ATS.

Udostępniony przez firmę AT System z Krosna elektroniczny wyłącznik czasowy do modeli swobodnie latających wymusił konieczność opracowania mechanizmu determalizatora z zastosowaniem tego właśnie wyłącznika, serwomechanizmu, włącznika odmierzanego czasu i baterii zasilania. Koncepcja całkiem inna niż przy zegarach mechanicznych stosowanych do tej pory.

Jak każda nowość, zegar ATS wzbudza nieufność, a trudności z jego zabudową tłumaczone są jako wady. Zapewniam, że czynności związane z zastosowaniem zegara ATS w modelu nie są bardziej skomplikowane niż zastosowanie zegara mechanicznego.

Nie mogę jednak mówić o najważniejszym atrybucie zegara, o niezawodności. Mimo, że nie słyszałem o utracie modelu z tym zegarem, nadużyciem byłoby przypisywanie tego faktu niezawodności zegara. Może po prostu modeli wyposażonych z zegar ATS latało w sezonie 2013 relatywnie mało.

Kilka koncepcji mechanizmu determalizatora:

1. Najprostsze rozwiązanie. Serwomechanizm przymocowany jest na płytce montażowej umożliwiającej zabudowę wszystkich elementów w płozie kadłuba. Na zewnątrz poprzez szczelinę w płytce wystaje odpowiednio ukształtowana dźwignia serwomechanizmu.

Cięgno determalizatora zaczepione jest bezpośrednio na dźwigni. Ruch (obrót) dźwigni serwomechanizmu zainicjowany impulsem zegara spowoduje zwolnienie cięgna i dalej przestawienie statecznika poziomego do położenia determalizator (ok. +45 st.). Cięgno determalizatora przez cały czas lotu oddziałuje na dźwignię serwomechnizmu co wymusza jego reakcję i zwiększa zużycie prądu.

Drugi rysunek przedstawia rozwiązanie, w którym wszystkie elementy mechanizmu determalizatora ulokowane są wewnątrz płozy kadłubowej.


2. Serwomechanizm przymocowany jest na płytce montażowej umożliwiającej zabudowę wszystkich elementów w płozie kadłuba. Na zewnątrz poprzez szczelinę w płytce wystaje dźwignia serwomechanizmu z kołkiem. Na zewnątrz płytki zamocowany jest również wąs zaczepiony o kołek w dźwigni serwomechanizmu. Na drugim ramieniu wąsa zaczepione jest cięgno determalizatora.

Ruch (obrót) dźwigni serwomechanizmu zainicjowany impulsem z zegara zwolni wąs z kołka i cięgno determalizatora.

Wąs można wykonać z drutu stalowego ok. fi 0,8 mm. Oś obrotu w tulejce z igły strzykawki o średnicy otworu 0,9 ÷ 1,0 mm.


3. Rozwiązanie pozwalające wszystkie elementy ukryć w płozie kadłubowej.

Dźwignia (wąs) determalizatora wykonuje ruch w płaszczyźnie równoległej do ścianek płozy kadłubowej.

Ruch (obrót) dźwigni serwomechanizmu zainicjowany impulsem z zegara zwolni wąs z dźwigni i cięgno determalizatora z drugiego ramienia wąsa.

Szczególnej rzetelności wymaga wykonanie wąsa i jego mocowania na osi obrotu tak, aby układ ten był niezawodny i odporny na nieskoordynowane działania modelarza w stresie przedstartowym.


4. Rozwiązanie z zegarem dwuczynnościowym do modelu F1E.

Serwomechanizm mocowany jest na płytce montażowej umożliwiającej zabudowę wszystkich elementów w płozie kadłuba. Tam też zespół dźwigni (np. jak na rysunku), z których ramię ostatniej wyprowadzone jest na zewnątrz.

Pierwszy ruch (obrót) dźwigni serwomechanizmu zainicjowany impulsem z zegara zwolni pierwszy wąs z dźwigni i cięgno do pierwszej czynności. Drugi ruch (dalszy obrót) serwomechanizmu zwolni drugi wąs z dźwigni i cięgno do drugiej czynności, np. cięgno determalizatora. Wąsy i dźwignie wykonane są z drutu stalowego o średnicy ok. 0,8 mm, a tulejki na osie obrotu z igieł strzykawek.


Model F1A i mechanizm determalizatora Henryka Czekańskiego – instruktora z Modelarni Lotniczej Koliber w Aeroklubie Podkarpackim.



1. Serwomechanizm
2. Dźwignia serwomechanizmu z wycięciem na cięgno
3. Cięgno determalizatora z ogranicznikiem wychylenia.
4. Zegar ATS 1.1
5. Włącznik START uruchamiany przez hak dynamiczny

Bateria zasilania ulokowana jest tuż za komorą balastową i stanowi część balastu. Włącznik START jest uruchamiany w chwili odblokowania haka dynamicznego.


Wieżyczka modelu F1E z mechanizacją Stanisława Kopacza z Ośrodka Badawczo-Rozwojowego GSML.



1. Wyłącznik główny zegara.
2. Zegar ATS 1.2.
3. Dźwignia sterowana serwomechanizmem.
4. Dźwignia (wąs) pierwszej czynności.
5. Dźwignia (wąs) drugiej czynności.

Na zdjęciu niewidoczny włącznik START.

Pierwsza funkcja uruchamiana jest po ustalonym czasie od 1 do 2,5 s od wyrzucenia modelu z ręki. Powoduje przestawienie statecznika poziomego z kąta zaklinowania ok. 0 st. do kąta zaklinowania odpowiedniego do lotu swobodnego.

Funkcja druga uruchamiana po ustalonym czasie włącza determalizator przez zwolnienie cięgna.


W najbliższym czasie postaramy się zaproponować kilka rozwiązań konstrukcyjnych pozostałych elementów składowych zespołu determalizatora.

(ak)

Źródło: Krośnieńskie Stowarzyszenie Modelarzy Lotniczych

Ocena:  
( 4 )      nie oceniany
  Opinii:  

0

  

Dodaj swoją opinię