2009-04-14

Czeski dziennik o zestrzeleniu polskiego samolotu

Czeski pilot w 1975 r. zestrzelił polski samolot – pisze czeski dziennik "Mladá fronta Dnes". Gazeta przypomina o zdarzeniu z lipca sprzed 34 lat, gdy nad terytorium Czechosłowacji został zestrzelony pilotowany przez Polaka Dionizego B. cywilny samolot An-2, zmierzający w kierunku Austrii. Śledztwo w tej sprawie prowadzi polski Instytut Pamięci Narodowej.

Dionizy B., pilot instruktor z Opola, zamierzał samolotem An-2 przedostać się za żelazną kurtynę, do Austrii. Lecąc na małej wysokości, znalazł się nad terytorium ówczesnej Czechosłowacji. W powietrze zostały poderwane cztery samoloty czechosłowackiego lotnictwa wojskowego: para myśliwców MiG-21 oraz para szkolnych, uzbrojonych odrzutowców L-29. Polski pilot nie reaguje na przekazywane mu sygnały. Z Centralnego Stanowiska Dowodzenia Obrony Powietrznej CSRS w Pradze przychodzi rozkaz: Sestřelit! Do granicy z Austrią pozostało około 8 kilometrów. Siedzący za sterami L-29 Vlastimil N. zajmuje pozycję dogodną do strzału i z odległości około 300 m, kilka minut przed godziną 16, otwiera ogień z broni maszynowej. An-2 zostaje strącony pomiędzy miejscowościami Czary i Kuty (powiat Senice), Dionizy B. ginie. Dziennik pisze, że rozkaz zestrzelenia uzgodniony był z polskimi władzami wojskowymi. Przed otwarciem ognia pilot upewniał się, czy na pewno dobrze usłyszał rozkaz, który był sprzeczny z obowiązującymi przepisami, zakazującymi strzelania do cywilnych statków powietrznych z państw socjalistycznych. Po lądowaniu poinformowano go, że decyzję podjął polski minister obrony narodowej. Wówczas stanowisko to piastował gen. Wojciech Jaruzelski.

W dokumentach odnalezionych w czeskich archiwach nie pojawia się jednak nazwisko Jaruzelskiego, a historycy sugerują, że za rozkazem mogli stać dowódcy polskiego lotnictwa wojskowego. Zwracają też uwagę na tuszowanie faktów związanych z zestrzeleniem przez dowódców czeskiego lotnictwa. Okoliczności zdarzenia nie są jasne, oficjalne informacje i ustalenia wszczętego postępowania wyjaśniającego zawierają wiele wątpliwości. Wyjaśnia je czeska policja, polski Instytut Pamięci Narodowej obecnie prowadzi śledztwo w sprawie – nie przeciw konkretnej osobie.


Komunikat IPN: Śledztwo w sprawie przekroczenia w dniu 16 lipca 1975 r. w Warszawie uprawnień przez funkcjonariusza publicznego należącego do kierownictwa Dowództwa Wojsk Obrony Powietrznej Kraju polegającego na wydaniu wbrew obowiązującym w Polsce regulacjom prawnym, za pośrednictwem Centralnego Stanowiska Dowodzenia Obrony Powietrznej CSRS w Pradze, zgody na zestrzelenie przez pilota czeskiego myśliwca wojskowego L-29, polskiego samolotu cywilnego An-2, pilotowanego przez Dionizego B., co nastąpiło pomiędzy miejscowościami Czary i Kuty powiat Senice , powodując zgon ww. (S 62/06/Zk) tj. o przestępstwo z art. 231§1 kk w zb. z art. 18 §1 kk w zw. z art. 148 §2 pkt 4 kk w zw. z art.11§2kk w zw. z art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 18 grudnia 1998 roku o Instytucie Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu (Dz. U. z 19 grudnia 1998 r.).

Przedmiotem śledztwa jest wyjaśnienie okoliczności zestrzelenia w dniu 17 lipca 1975 r. nad terytorium Czechosłowacji, na polecenie najwyższych władz polskich, polskiego samolotu cywilnego An-2, pilotowanego przez Dionizego B. Obecne czynności procesowe prowadzą do ustalenia procedur prawnych związanych z tego typu sytuacjami i ustalenia osób winnych tej zbrodni. Obecnie prowadzone są szerokie kwerendy – w celu odnalezienia materiałów archiwalnych i są przesłuchiwani świadkowie związanymi z tym zdarzeniem. Uzyskano referat Tomasa Bursika z konferencji poświęconej stosunkom polsko-czeskim w latach 1945-1989, dot. zestrzelenia polskiego samolotu cywilnego nad terytorium Czechosłowacji w lipcu 1975 r. Lektura tego referatu w znaczny sposób poszerza wiadomości na temat tego zdarzenia i wskazała dalsze kierunki poszukiwania materiałów archiwalnych – tj. Urząd Dokumentacji i Badania Zbrodni Komunizmu Policji Republiki Czeskiej. W celu zakończenia przedmiotowego śledztwa konieczne jest uzyskanie od strony czeskiej posiadanych przez nią materiałów związanych z przedmiotowym zdarzeniem oraz odnalezienie w wojskowych zasobach archiwalnych materiałów źródłowych związanych z zakresem przedmiotowego śledztwa – co pozwoli na dokonanie gruntowej oceny tego zdarzenia, sformułowanie wniosków końcowych i doprowadzi w konsekwencji do ustalenia osób odpowiedzialnych za to przestępstwo.
Sławomir Kasjaniuk
Ocena:  
( 0 )      nie oceniany
  Opinii:  

0

  

Dodaj swoją opinię