2015-02-13

Corsair z Marines

Prezentowany F4U-5N Corsair należał do 513 Nocnego Dywizjonu Myśliwskiego US Marine Corps – jednego z pierwszych dywizjonów amerykańskiego lotnictwa, który wziął udział w walkach w Korei. Podczas zbierania materiałów do tego modelu poznałem jego historię, historię pilota M.L. Berga, a także historię bitwy o Chosin.

Kolejnym modelem w mojej kolekcji z okresu Wojny Koreańskiej – po F-84 Thunderjet „Four Queen” (zobacz: Thunderjet i Four Queens) – jest samolot F4U-5N Corsair. Sławę zdobył na Pacyfiku, zyskując sobie miano „Świszczącej Śmierci” wśród żołnierzy i pilotów japońskich, a szacunek pilotów i amerykańskich wojaków, którzy cenili w Korsarzu szybkość, odporność na uszkodzenia oraz ilość przenoszonego uzbrojenia. Sprawdził się również w kolejnym konflikcie – Wojnie Koreańskiej, jako samolot myśliwski i wsparcia, nocny myśliwiec i samolot rozpoznawczy.

Prezentowany poniżej F4U-5N Corsair należał do 513 Nocnego Dywizjonu Myśliwskiego US Marine Corps (VMF(N)-513) – jednego z pierwszych dywizjonów amerykańskiego lotnictwa, który wziął udział w walkach w Korei. Podczas zbierania materiałów do tego modelu poznałem jego historię, historię pilota M.L. Berga. Oraz historię bitwy o Chosin.

Bitwa o jezioro Chosin to jedna z największych i zarazem nielicznych porażek Marines. Sam zbiornik jest sztucznym zalewem znajdującym się w północno-wschodniej części Półwyspu Koreańskiego. Z portu Hungnam prowadzi do jego zachodniego brzegu 126-kilometrowa droga, która potem rozwidla się, otaczając jezioro z obu stron. Na drogę tę, którą ochraniało niecałe dwanaście tysięcy żołnierzy z amerykańskiej 1 Dywizji Marines i kilku innych jednostek, 27 listopada 1950 roku ruszyła ofensywa „ochotniczej” chińskiej 9 Armii w sile około 200 000 ludzi.

W tym trudnym, dzikim, górzystym terenie, po którym wiła się wąska, jednopasmowa, momentami żwirowa droga, broniły się nieprzygotowane do takich warunków 3, 5 i 7 Pułk Marines. Wsparcie przez większość czasu utrudniała „nielotna” pogoda i temperatura, która spadła do około -30 stopni Celsjusza. Podczas toczonych przez dwa tygodnie walk i odwrotu do Hungnam, Amerykanie stracili w tej akcji ponad 50 proc. ludzi. Ewakuacja z portu Hungnam zakończyła się 24 grudnia, a już 25 grudnia zajęły go wojska ChRLD. O tych, którzy przeżyli piekło zimy i walk z chińskimi wojskami w Marines, mówi się z szacunkiem – „Nieliczni”...

W takich warunkach lotnictwo US Marine Corps, a dokładnie 513 Nocny Dywizjon Myśliwski „Nightmares” utracił w dniu 30 listopada 1950 roku Corsaira podczas nalotu w pobliżu Kudam-ni. Pilotowany przez majora Marvina Lelanda Berga F4U-5N po uszkodzeniu silnika rozbił się w okolicach zbiornika Chosin. Pilot najpierw został uznany za zaginionego w akcji, a po trzech latach (3 grudnia 1953 r.) został wpisany na listę poległych.

Major M.L. Berg za swoją służbę został uhonorowany Medalem Lotniczym, Medalem Purpurowego Serca, i wieloma innymi odznaczeniami.

Model

Skala 1:72
Revell 04143
VMF(N)-513 – Nocny Dywizjon Myśliwski Marines
bitwa o zalew Chosin – Korea 1950 r.


Wydany przez firmę Revell F4U-5 Corsair to „przepak” modelu firmy Italeri. Niemcy dołożyli do niego tylko swoją instrukcję i kalkomanię i tym samym... strzelili sobie w kolano. Ponieważ dołączone oznakowania dotyczą Corsaira, ale w innej wersji. Dokładnie F4U-7. A to jednak spora różnica.

Modelarzom pozostaje wybór – albo wykonać wersję -5 i dołożyć inne kalkomanie, albo przedłużyć kadłub modelu o ok. 5 mm pomiędzy krawędzią natarcia skrzydła, a osłoną silnika i użyć oznaczeń zestawowych.





Model skleja się bezproblemowo, choć trzeba uważać na łączeniu kadłuba ze skrzydłem, a szpachlówki używałem w ilościach minimalnych. Warto przed wybraniem wersji przejrzeć zasoby internetu, bo Corsairy są dość dobrze obfotografowane. A rozmieszczenie anten dość sporo się różni pomiędzy tym, co oferuje producent, a tym, co pokazują zdjęcia. Swojego Corsaira postanowiłem obwiesić uzbrojeniem maksymalnie, jak się da i jak pokazywały zdjęcia.

Udało mi się zakupić kalkomanie od oryginalnego modelu F4U-5N Corsair z Italeri, co pozwoliło mi wykonać model samolotu biorącego udział w bitwie o zbiornik Chosin. Do modelu dołożyłem więc podwieszane rakiety HVAR i zbiorniki na napalm. Wszystko to z pozostałości po innych modelach, bo Revell dodaje tylko podwieszany zbiornik paliwa.





Malowanie – podkład z puszki i na to metalizery pod miejsca wytarte i zużyte. Granatowy to Pactra 120 Dark Sea Blue. Wnęki podwozia (tak płytkie, że niemal ich nie ma) oraz wnętrze kabiny to Pactra A35 US Interior Green. Rakiety to odcienie szarości, a zbiorniki na napalm pociągnięte Yellow Zink Chromate też Pactry. Były to najczęściej zaadaptowane do tej roli zbiorniki paliwa o pojemności 76 galonów, po wlaniu cieczy zapalającej w miejsce korka wlewu paliwa wkręcano zapalnik. Aby nie pomylić ich ze zbiornikami paliwa malowano je Zinc Chromate Yellow.

Po obejrzeniu zdjęć mojego Corsaira (aż dwa...) nie zdecydowałem się na zrobienie śladów eksploatacji, ponieważ ten samolot był czysty, bez obić itp. Sproszkowanymi suchymi pastelami wykonałem tylko ślady spalin i „przykurzyłem” podwozie i wnęki. Linki anteny to nić wyciągnięta z rajstopy.

Efekt trzech tygodni pracy przedstawiam na zdjęciach.


Więcej zdjęć na stronie autora przemkko.strefa.pl.

Bibliografia:
C.Piotrowski, P.Taras – „Korea 1950-53” seria: Kampanie Lotnicze Nr003 - AJ-Press 1994
http://en.wikipedia.org/wiki/Battle_of_Chosin_Reservoir - dotęp dn.25.12.2014
https://100thbg.com/index.php?option=com_bombgrp&view=personnel&id=335&Itemid=122 dn.18.12.2014
http://www.dtic.mil/dpmo/korea/reports/air/korwald_info_1310.htm dostęp dn.20.12.2014
http://aviation-safety.net/wikibase/wiki.php?id=84048 dostęp dn.24.12.2014
http://www.koreanwar.org/html/units/usmc/vmfn513.htm dostęp dn.24.12.2014
http://www.mocavo.com/Major-Marvin-Berg-Us-National-Archives-Korean-Casualty-National-Military-Personnel-Records-Index-Feb-13-1950-Dec-31-1953/07219430986739013209 dostęp dn.24.12.2014
https://www.flickr.com/photos/my_public_domain_photos/7000900749/ dostęp dn.10.01.2015

Przemysław Klimala

Ocena:  
( 9 )      nie oceniany
  Opinii:  

0

  

Dodaj swoją opinię