2016-10-26

Celnie lądowali pomimo kiepskiej pogody

Stało się tradycją, że symbolicznym zakończeniem sezonu w Aeroklubie Częstochowskim są zawody na celność lądowań. Symbolicznym, bo przecież jeśli pogoda pozwoli, to mało który z pilotów powie: do zobaczenia na wiosnę.

Pogoda nie była w tym roku sprzymierzeńcem startujących w zawodach na celność lądowań. W niczym nie przypominała atmosfery sprzed roku, kiedy świeciło pełne słońce, a na termometrach mieliśmy prawie letnią temperaturę. Choć gdyby przypomnieć sobie aurę sprzed kilku dni, to i tak nie było najgorzej. Temperatura sprawiała jednak, że lżej ubrani obserwatorzy dygotali z zimna na płycie lotniska. A co mieli powiedzieć ci, którzy postanowili stanąć do rywalizacji? Pozostawało im jedynie zacisnąć żeby i na kilka minut wzbić się ponad rudnickie lotnisko po to, by za chwilę z jak największą precyzją wylądować w określonym miejscu.

Najwięcej uczestników pojawiło się na starcie do konkurencji szybowcowej. I to już chyba tradycja. Kłopoty ze startem w swojej klasie mieli spadochroniarze. Niska podstawa chmur długo trzymała ich na ziemi. W końcu jednak niebo trochę się przetarło i dostali swoją szansę.

Po zakończeniu rywalizacji i wręczeniu pamiątkowych laurów przyszedł czas na grilla i wspólne rozmowy o kończącym się sezonie.

Klasyfikacja tegorocznego konkursu na celność lądowań:

Samolotowa

I miejsce: Artur Osmulski
II miejsce: Krzysztof Idziak
III miejsce: Jarosław Dąbrowski

Szybowcowa
I miejsce: Paweł Kołodziejczyk
II miejsce: Robert Lara
III miejsce: Maciej Kasprzycki

Paralotniowa:
I miejsce: Walter Wojciechowski
II miejsce: Robert Worwąg
III miejsce: Paweł Kowalczyk

Spadochronowa:
I miejsce: Maciej Krygier
II miejsce: Rafał Patrzyk
III miejsce: Marek Olczyk

Źródło: Aeroklub Częstochowski

Ocena:  
( 2 )      znakomity :)
  Opinii:  

0

  

Dodaj swoją opinię