2011-07-20

Amerykańskie F-16 nad Polską. SAFE SKIES 2011

W przyszłym tygodniu para dyżurna F-16 z 32. Bazy Lotnictwa Taktycznego w Łasku otrzyma zadanie przechwycenia naruszającego polską przestrzeń powietrzną obcego samolotu wojskowego. Zostanie on zidentyfikowany jako Su-27, kierujący się na stadion w Lublinie, gdzie odbywają się piłkarskie mistrzostwa. Padnie rozkaz: „zestrzelić”.

W najbliższy poniedziałek i wtorek (25 i 26 lipca) 32. Baza Lotnictwa Taktycznego w Łasku będzie uczestniczyć w ćwiczeniu SAFE SKIES 2011 z udziałem sił powietrznych Ukrainy oraz Powietrznej Gwardii Narodowej USA. Scenariusz ćwiczenia niby będzie podobny do wielu innych, w których uczestniczyli piloci Jastrzębi: obcy samolot w polskiej przestrzeni powietrznej, brak łączności (COMLOSS), poderwanie pary dyżurnej, identyfikacja, sprowadzenie na lotnisko lub eskortowanie do granicy państwa. Tak przebiegało m.in. niedawne ćwiczenie VIGILANT SKIES 2011 z Rosjanami (F-16 z 31. BLT w Krzesinach) czy ćwiczenia z cyklu BRTE (Baltic Region Training Event), realizowane z myślą o bezpieczeństwie państw bałtyckich. Tym razem jednak będzie inaczej – polska para dyżurna otrzyma rozkaz zestrzelenia naruszyciela.

W ramach ćwiczenia SAFE SKIES 2011, piloci z 32. BLT będą realizować dwa epizody. Pierwszy polega na przechwyceniu wojskowego statku powietrznego, naruszającego chronioną przestrzeń powietrzną. Wtargną w nią dwa amerykańskie F-16 Powietrznej Gwardii Narodowej, które wystartują z bazy Myrhorod na Ukrainie. Jeden z tych samolotów będzie symulować obcy Su-27, wykonujący lot ze zniżaniem w kierunku stadionu sportowego w Lublinie, gdzie właśnie odbywają się piłkarskie mistrzostwa. Z lotniska w Łasku zostanie poderwana para dyżurna. Jak tłumaczy mjr pil. Łukasz Piątek z 32. BLT, Su-27 nie będzie reagować na polecenia pary dyżurnej. Wobec zagrożenia zgromadzonej na stadionie publiczności, piloci polskich F-16 – po wyczerpaniu opisanych w procedurach innych możliwości – otrzymają rozkaz zestrzelenia naruszyciela. Ten element ćwiczenia odbędzie się w strefie TSA 4.

W strefie TSA 5 zostanie zrealizowany drugi epizod. – Tym razem para dyżurna otrzyma rozkaz przechwycenia obcego samolotu pasażerskiego. Pozbawiony łączności Boeing będzie kierować się w kierunku Ostrowca Świętokrzyskiego, gdzie właśnie odbywają się sportowe mistrzostwa – mówi mjr Piątek. Załoga niepokojącego służby dyżurne, wykonującego lot ze zniżaniem samolotu podporządkuje się jednak poleceniom pilotów z Łasku i Boeing (a właściwie symulujący go amerykański F-16) zostanie sprowadzony na lotnisko w Łasku.

Po odtworzeniu gotowości przez polskich techników z 32. BLT – którzy zajmą się również F-16 z USA – samoloty wystartują ponownie. Jako pierwsze w powietrze wzbiją się Jastrzębie z Łasku, które w holdingu będą oczekiwać na współćwiczących – wracających do Myrhorodu Amerykanów. Załogi ponownie przetrenują jeden z elementów ćwiczenia. Wszystkie epizody będą ćwiczone i w poniedziałek, i we wtorek. Środa i czwartek to dni rezerwowe ćwiczenia.

Piloci z 32. BLT dyżury w systemie obrony powietrznej pełnią od początku 2010 roku, gdy zakończyła się prowadzona przez Dowództwo Operacyjne Sił Zbrojnych certyfikacja.


Ćwiczenie sił powietrznych Polski, Ukrainy i USA SAFE SKIES 2011 rozpoczęło się oficjalnie 18 lipca w ukraińskiej bazie lotniczej Myrhorod. Symbolicznym tłem ceremonii otwarcia były dwa samoloty – F-16D Powietrznej Gwardii Narodowej USA (Air National Guard; ANG) oraz Su-27 lotnictwa wojskowego Ukrainy. Uczestniczyli w niej dowódca 187 Skrzydła Myśliwskiego ANG stanu Alabama płk Scott Patten, płk Oleg Ges, dowódca bazy Myrhorod, a także zastępca dowódcy ukraińskich sił powietrznych gen. Wasyl Nikiforow.

Do bazy Myrhorod udał się ponad 140-osobowy zespół Powietrznej Gwardii Narodowej USA z pięciu stanów: Alabama, Kalifornia, Iowa, Waszyngton oraz Massachusetts. Na lotnisku wylądowały należące do ANG samoloty F-16, które będą wykonywać loty z ukraińskimi Su-27 i MiGami-29. Gości zza oceanu tradycyjnie powitano chlebem. Celem ćwiczenia, poprzedzonego dwuletnim etapem przygotowań, jest rozszerzenie międzynarodowej współpracy na rzecz podniesienia poziomu bezpieczeństwa przestrzeni powietrznej. Są one elementem przygotowań Polski i Ukrainy do zapewnienia bezpieczeństwa podczas odbywających się w przyszłym roku w obu tych państwach piłkarskich mistrzostw EURO 2012, a także późniejszych wydarzeń sportowych w Europie: igrzysk olimpijskich w Londynie w 2012 roku oraz zimowej olimpiady w Soczi w 2014 roku. – Współpraca z ukraińskimi i polskimi siłami powietrznymi jest ważna dla interesów Stanów Zjednoczonych, ponieważ pomaga utrzymać stabilność w tym regionie – podkreślał ppłk Robert Swertfager, zaangażowany w organizację ćwiczenia pilot F-16 ze 144 Skrzydła Myśliwskiego kalifornijskiej ANG. – To wydarzenie zwiększa naszą zbiorową zdolność do podejmowania wyzwań dla wspólnego bezpieczeństwa – powiedział o ćwiczeniach.

Ćwiczenie jest współfinansowane przez amerykańskie dowództwo sił zbrojnych w Europie EUCOM (United States European Command), wspierające międzynarodową współpracę na rzecz bezpieczeństwa.

Dla pilotów ukraińskich i amerykańskich SAFE SKIES 2011 to wyjątkowa okazja do poznania używanych przez oba państwa statków powietrznych, ich możliwości i ograniczeń. 19 lipca kpt. Frank Prokop, pilot F-16 z Alabamy wykonał lot w kabinie Su-27 – za sterami siedział płk Ges. W powietrzu towarzyszyli im lecący F-16 ppłk Kirk Toomey z Kalifornii i ukraiński pilot Su-27, ppłk Dmitrij Fiszer. W ocenie Fiszera F-16 dysponuje „nieco mniejszą mocą, jest jednak zwrotniejszy od Su-27”. Kpt. Prokop zwracał natomiast uwagę na konieczność starannej obsługi Suchoja.

Realizacja ćwiczenia SAFE SKIES 2011 jest możliwa dzięki programowi partnerstwa, łączącego ANG poszczególnych stanów z państwami. Powietrzna Gwardia Narodowa stanu Illinois jest partnerem Polski, stanu Kalifornia – partnerem Ukrainy. Latający na F-16 i Herculesach lotnicy z Illinois pomagają m.in. w szkoleniu polskich pilotów tych samolotów.
Sławomir Kasjaniuk

Ocena:  
( 44 )      może być
  Opinii:  

3

  

Dodaj swoją opinię

Utworzony: 2011-07-26 12:59:28 ~~emeryt~~

i w ZUS poproszę

Utworzony: 2011-07-26 09:18:34 ~~loko~~

Gdyby jeszcze zgubił jakąś małą bombkę nad skarbówką nieco dalej od stadionu,wówczas pieniądze podatników były by wyjątkowo właściwie wydane.Pozdrowionka dla operatorów dżojstików(tym razem pojedyńczych).   

Utworzony: 2011-07-22 00:59:11 ~~gal anonim~~

...już wiadomo jaki będzie scenariusz?hmmm